stewia stevia

Stewia – ogólnie

Roślina stewii występuje na świecie aż w 240 odmianach, przy czym ta najbardziej popularna i wykorzystywana to stewia rebaudiana. To właśnie jej liście są nawet do 35 razy słodsze aniżeli sacharoza, dlatego roślinę tą coraz częściej stosuje się jako naturalny słodzik. Jest on świetną alternatywą dla powszechnego cukru białego a największą zaletą jest to, że liście stewii nie zawierają kalorii. Warto wiedzieć, że jedna łyżeczka sproszkowanej stewii zastępuje aż szklankę białego cukru!

Wygląd

Stewia to zielona roślina dorastająca do nawet 80 centymetrów wysokości. Jej listki są raczej niewielkie – o długości od 3 do 5 centymetrów. Kwitnienie stewii charakteryzuje się pojawieniem białych kwiatów.

Naturalne środowisko

Stewia lubi porastać w miejscach zaciemnionych (chociaż w przypadku sztucznej hodowli lepiej wybrać miejsce słoneczne) i wilgotnych, głównie w glebach piaszczystych bądź iglastych (o dużej przepustowości). Często można ją spotkać na brzegu bagien i w miejscach, które chociaż ciągle odznaczają się dużą wilgotnością, nie są terenami zalewowymi. Stewia lubi ciepło, tam skąd pochodzi, zapisuje się 22 stopnie Celsjusza średniej, rocznej temperatury powietrza.

Historia

Rośliny stewii pochodzą z subtropikalnych regionów Ameryki Północnej i Południowej. Naturalnie porasta jedynie w Paragwaju; jej występowanie odnotowano również w Brazylii i Argentynie.
Do tej pory z 240 jej gatunków przebadano 110 z nich i stwierdzono, że jest ona najsłodszą rośliną jaką kiedykolwiek odkryto.
Stewia swoją popularność na świecie zyskała dopiero w roku 2008, kiedy to zaczęto stosować ją jako dodatek do produktów żywnościowych. Oczywiście, wcześniej była dostępna w rozmaitych sklepach zielarskich czy ze zdrową żywnością jednak popyt na nią nie odznaczał się aż taką wielkością, poza tym występowała ona tylko jako zioło. Na rynku unijnym stewia została uznana za nieszkodliwy środek spożywczy dopiero w 2011 chociaż wcześniej dopuszczone były na rodzimy rynek kosmetyki, w których składzie znajdowała się stewia.
Warto tutaj dodać, że pierwsi (poza granicami regionów jej naturalnego pochodzenia) z atutów tej rośliny zaczęli korzystać podobno Japończycy już wiele lat temu. Wykorzystywali ją nie jako substytut białego cukru a raczej w celach leczniczych – głównie przy chorobie nadciśnienia, otyłości czy cukrzycy.

Dostępność

Obecnie stewia występuje na rynku (również polskim) pod różną postacią. Można nabyć ją jako proszek, puder, płyn (skoncentrowany wywar) a nawet tabletki. W sklepach zielarskich bez problemu kupimy także suszone liście tej rośliny. Te będą idealne do zrobienia słodkiego wywaru czy dodania do orzeźwiającego napoju.

Zalety

Stewię zaczęły stosować osoby nie tylko borykające się z różnymi chorobami (cukrzyca czy nadciśnienie), ale także ci, którzy dbają o sylwetkę i dużą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania. Stewia nie zawiera bowiem żadnych kalorii, jest w pełni naturalnym słodzikiem. Co więcej, łyżeczka tej rośliny w postaci proszku zastąpi aż szklankę białego cukru.
Jest idealnym rozwiązaniem dla osób dbających o zdrowie – stewia w odróżnieniu od popularnego cukru nie powoduje próchnicy na zębach, po jej spożyciu nie wzrasta także poziom cukru we krwi.
Ponadto, roślina ta idealnie rozpuszcza się w wodzie jak i w alkoholach (coraz częściej stosowana jest nie tylko do drinków, ale także produkcji wszelakich nalewek czy likierów).
Kolejna zaletą stewii jest łatwość jej hodowania – każdy może ją bez problemu pielęgnować chociażby w warunkach domowych przez cały rok, w doniczce. Wyhodowana stewia może być bardzo długo przechowywana, na przykład w postaci suszonych liści. Co więcej, roślina nie ulega fermentacji i jest w pełni bezpieczna dla środowiska.
Stewię mogą spożywać zarówno dorośli jak i dzieci.
Coraz częściej odkrywa się jej kolejne zastosowania w kuchni; obecnie nie dodaje się jej już tylko do napojów – stewia jest odporna na wysokie temperatury, może być więc bez problemu poddana gotowaniu czy pieczeniu.

 

źródło zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/starr-environmental/9286134249

6 przemyśleń nt. „Stewia – ogólnie”

  1. Czy ktoś widział stewię na naszych polskich polach? Zaraz okaże się, że mamy takie bogactwo pod nosem i go nie wykorzystujemy jak zwykle

    1. Szczerze mówiąc to nigdzie nie widziałem stewii na polskich polach, ale pewnie wynika to z tego, że u nas jest ona bardzo mało popularna. Pewnie buraki będą jeszcze długo królowały u naszych rolników zanim dotrze do nich ten naturalny słodzik 🙂

  2. mniammmmmmmm ja uwielbiam stewię – odkąd jej uzywam przynajmniej nie rośnie mi tylek od zbędnych kalorii a smakowo – sama rozkosz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 67 = 74